Rozkosz w ustach – kampania Profi

Rozkosz w ustach – kampania Profi

W większych miastach oraz Internecie mogliśmy trafić na przykuwające wzrok reklamy z kontrowersyjnych hasłem – „jeszcze nie miałam tego w ustach”.

10313991_649072815165809_3101794701182540762_n

Reklama teaserowa, czyli nie mająca wskazania produktowego, z dwuznacznym hasłem zwraca na siebie uwagę. Po kilku dniach dowiedzieliśmy się, co kryje się za tą reklamą. Otóż jest to promocja zupy marki Profi. Firma w ten sposób zwrócić uwagę na swój nowy produkt, czyli zupę instant w płynie.

Twórcami kreacji w tej kampanii jest agencja Vena Art z Lublina. Realizacją zajęły się Bridge Media. Zaś za PR odpowiada  agencja warszawska – KiS Production.

Jak łatwo się domyślić pierwsza część kampanii wywołała burzę komentarzy w Internecie. Wielu uważa, że jest seksistowska i niesmaczna. Podobne komentarze można przeczytać na fanpage`u marki (rozkosz w ustach), gdzie padają zarzuty prymitywizmu, braku kreatywności, pójściem na łatwiznę. Niestety agencja nie radzi sobie z komunikacją z odbiorcami poprzez ten fanpage. Nie potrafią racjonalnie odpowiedzieć na konkretne zarzuty, często sami sobie kładą kłody pod nogi. Każdy post na profilu opatrywany jest wieloznacznymi, kojarzącymi się seksualnie obrazkami. Prowadzący pozwala sobie na niewybredne komentarze w stosunku do negatywnych opinii czytelników, co według mnie zupełnie niszczy i tak słabą kampanię.

10341428_655520637854360_3054588897152828143_n 10256317_655486457857778_8848491522220045298_n

Wczoraj pojawiły się kolejne wizualizacje kampanii. Jak widzimy nadal opierają się na krwistoczerwonych, rozchylonych usta, mających sugerować rozkosz z jedzenia zupy instant. Tylko o jakiej rozkoszy może tu być mowa? Dodatkowo odbiorcy zarzucają twórcom kłamstwo w haśle – pierwsza zupa instant z płynie, ponieważ na rynku wiele jest podobnych produktów (tylko do podgrzania lub zalania wodą).

Według mnie wykorzystywanie motywów seksualnych jest słabym pomysłem, ostatnią deską ratunku dla kreacji nie mającej pomysłu na kampanię. Bo przecież seks zawsze się sprzeda i w wywoła kontrowersje. W końcu nie ważne co, ważne, żeby mówili – to na pewno firmie Profi się udało.

Szkoda tylko, że nie wymyślili czegoś ambitniejszego.

KJ-J

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *