Aplikacje gazet na urządzenia mobilne w Polsce

Aplikacje gazet na urządzenia mobilne w Polsce

Mianem wydań cyfrowych i cyfrowych publikacji określamy elektroniczne wersje książek, gazet i innych publikacji. Stanowią one alternatywę dla publikacji wydawanych tradycyjnie – na papierze. Pod względem treści publikacje elektroniczne nie odbiegają od tych tradycyjnych.  Różnią się natomiast formą, gdyż są one zapisane w postaci pliku komputerowego. Najczęściej wersje elektroniczne są wzbogacane o dodatkowe treści.

image_mini

Różnice między e-wydaniem a wersją papierową

E-wydanie daje możliwość tworzenia własnych bibliotek. Pozwala szybko przeszukiwać treść publikacji za pomocą dostępnych programów, szukając w nich odpowiednich fraz. Może zawierać także własne archiwum. Takie publikacje możemy szybko pobierać ze strony internetowej itd. opłacając je za pomocą smsa lub przelewu. Nie trzeba też wychodzić z domu by je zakupić. Dodatkowo dają one praktycznie nieograniczona objętość elektronicznych materiałów, co za tym idzie można opublikować materiały, które do wersji tradycyjnej się nie zmieściły. Z tego też powodu zyskujemy możliwość tworzenia obszernych galerii. Dodatkowo można je przybliżać, oddalać, dowolnie obracać. Takich szans nigdy nie dałaby tradycyjna prasa.

Innymi różnicami pomiędzy tymi dwoma typami gazet jest łatwa archiwizacja zgromadzonych publikacji w wersji on-lina. To, że nie zabiera ona miejsca w szafach jest jej dodatkową zaletą. Konsumentów cieszą niższe ceny publikacji elektronicznych od cen publikacji tradycyjnych (np. książek) – o około 20%.

Każdą informację można rozszerzyć poprzez dodanie do niej treści multimedialnych, takich jak dźwięk, film, prezentację czy odnośnik do strony internetowej. Co istotne dla nowych mediów, prasa on-line daje możliwość szybkiego uaktualniania informacji.

 

Dostępność tytułów w e-wydaniach jest bardzo duża. Znajdziemy tygodniki, dwutygodniki, miesięczniki, dwumiesięczniki, kwartalniki czy roczniki na każdy temat (prasa codzienna, specjalistyczna, hobbystyczna). Łącznie ponad 350 tytułów.

egazeta_logo4

Co myślą wydawcy

Nie czytam gazet w papierze, wydaje mi się, że to oldschoolowa wersja. Nie mam też na to czasu – mówił Grzegorz Hajdarowicz, właściciel spółki Gremi Media, który złożył ofertę zakupu Presspubliki, wydawcy m.in. „Rzeczpospolitej”. Hajdarowicz jest zdania, że tablety staną się w przyszłości nośnikiem gazet i zastąpią ich tradycyjną, papierową formę. – To urządzenie będzie docelowo nawet czymś ważniejszym od telefonu komórkowego. To nie kwestia mody, tylko rozwoju cywilizacyjnego – mówił.

Zgadzał się z nim Stefan Nowak, dyrektor ds. rozwoju produktów w portalu Onet.pl. – Też czasem lubię pobrudzić sobie palce tuszem. Ale czy potrzebne jest to całe opakowanie? Przecież konsumujemy informacje – czytając, bez względu na to jakiego nośnika do tego wykorzystujemy. Nie konsumujmy niusów poprzez dotyk, bawiąc się gazetą. Bawmy się gazetą , ale jak origami – przekonywał.

Z fanami tabletów polemizował Alexander Diekmann, dyrektor zarządzający Verlagsgruppe Passau, w Polsce właściciel Polskapresse wydającej dziennik „Polska”: – Nie zgadzam się. Gazety zawsze będą na rynku. Nie ma to jak poczuć papier rano, gdy sięgam po ten produkt i mam go w ręku w całości. Tego tablety nie zapewnią.

 

Za darmo czy nie?

Analizując modele biznesowe widzimy dwie tendencje – udostępnić czasopisma w e-wersji za darmo lub za opłatą.

 Jeśli wydawcy dają informacje za darmo, to nie mogą się dziwić, że spada im sprzedaż papieru, za który trzeba płacić – mówił Grzegorz Hajdarowicz. – Opłaty to konieczność. Ogromna szansa dla wydawców, żeby uzyskali pieniądze za treści, które wytwarzają. Dobra informacja, treść kosztują – mówił. – Jeśli płacimy za informacje z gazet sprzedawane w kiosku, to trzeba będzie płacić za te dostarczane na tablety.

Tę opinię podziela Stefan Nowak, dyrektor ds. Rozwoju produktów w Grupie Onet.pl.

Dziś większość e-wydań jest płatnych, a cena jest zazwyczaj o 20-40% niższa niż wydań tradycyjnych. Pierwsza opłaty za teksty wprowadziła „Rzeczpospolita”.     Płacić za artykuły i czasopisma można płacić przelewem, kartą, smsem. Za darmo dostępne są aplikacje np „Gazety”.

 

Perspektywy

  •  Prognozy mówią, że w 2015 r. w Polsce będzie 12 mln tabletów
  •  Jeśli zmniejszą się ich ceny i staną się dostępne dla szerszego kręgu odbiorców popularność e-wydań wzrośnie
  • Zmienić się powinna także forma elektronicznych wydań – by oferowała coś więcej niż jest za darmo dostępne w Internecie

KJ-J

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *